Katalog „Znaki Czasu. Niemieckie napisy na Śląsku”
do wystawy fotografii Thomasa Voßbecka z tekstami Dawida Smolorza (kurator)
Tajemnice własnego podwórka
Wyobraź sobie, że codziennie mijasz ten sam stary budynek w drodze do pracy lub szkoły. Pewnego dnia zwracasz uwagę na odpadający tynk, a na ścianie zaczynają pojawiać się tajemnicze litery… Tak oto Twoim oczom odsłania się śląska historia.
Próbę jej opowiedzenia możemy podziwiać w katalogu do polsko-niemieckiej wystawy „Znaki czasu. Niemieckie napisy na Śląsku” w Muzeum Śląskim w Görlitz. To podróż szlakiem zapomnianych inskrypcji – od zachodniego Dolnego Śląska aż po wschodnie krańce Górnego Śląska. Autorzy i badacze, tacy jak Dawid Smolorz czy fotograf Thomas Voßbeck, wykonali tytaniczną, niemal detektywistyczną pracę, dokumentując napisy, które przez dziesięciolecia były zamalowywane, skuwane lub ukrywane. Dodatkową literacką perełką publikacji jest klimatyczne, fikcyjne opowiadanie Karoliny Kuszyk, autorki głośnej książki „Poniemieckie”.
Dziś te mury znów zaczynają do nas przemawiać!
Publikacja jest pełna unikalnych fotografii, które są zapisem chwili – wiele z tych napisów zdążyło już zniknąć pod nowym tynkiem lub podczas remontów, więc album to często jedyny ślad po ich istnieniu.
Cytując Olgę Tokarczuk, której słowa również znajdziecie w tej publikacji: „Przeszłości naszych miejsc nie da się zignorować. Żeby mieć poczucie sensu i ciągłości, musimy wcielać we własne doświadczenie również pamięć o pracy i wysiłku ludzi, którzy żyli tu przed nami”.
Katalog „Znaki czasu. Niemieckie napisy na Śląsku” czeka na Was w Dziale Regionalnym z Czytelnią Książnicy Karkonoskiej – zajrzyj i daj się zainspirować do własnych spacerów z „otwartymi oczami”. Zobaczysz, jak fascynujące może być odkrywanie splątanych losów regionu. Kto wie, może na Twojej ulicy też kryje się jakaś zagadka?
Sama wystawa jest do zobaczenia jeszcze do 1 listopada 2026 w Muzeum Śląskim w Görlitz.