Home > Polecamy > Sofi Oksanen</br>Gdy zniknęły gołębie
Nasz profil na instagramie
1 tys.

Sofi Oksanen
Gdy zniknęły gołębie

opublikowano: 21 stycznia 2019, przez: jl

Rzadko pozwalam sobie na takie oceny, ale w tym przypadku nie potrafię zacząć inaczej – to chyba jedna z najlepszych książek, jakie ostatnio miałam okazję przeczytać. Sofi Oksanen – fińska pisarka o estońskich korzeniach, a więc krąg kulturowy, o którym nie wiemy za wiele i może dlatego najłatwiej powiedzieć o warstwie historycznej powieści – Estonia okresu wojny, okupacji niemieckiej i sowieckiego „wyzwolenia”, które zaowocowało powstaniem Estońskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej. Znamy z historii to dławiące uczucie tęsknoty za własną niepodległą ojczyzną, za brzmieniem jej nazwy, za widokiem barw narodowych zatkniętych na najważniejszych budynkach. Jeden terror gorszy od drugiego – wśród Estończyków nie brakowało tych, którzy nie mieli złudzeń co do zamiarów najeźdźców, byli i tacy, którzy Niemcom uwierzyli, jeszcze inni szli za każdą władzą. Ci byli najbardziej niebezpieczni, bo zacierając ślady poprzedniej działalności, pozbywali się świadków. Losy głównych bohaterów kolejny raz pokazują, że dostanie się w tryby Historii i ludzi ją piszących nigdy nie wychodzi na dobre. To nie jest książka o szczęściu i radości, a jeżeli zdarzają się takie chwile, to na krótko i trzeba za nie zapłacić. Lodowaty, irracjonalny strach przebiega dreszczem po plecach, aby w końcu dopaść czytelnika i już nie odpuścić. Bo to wielka umiejętność Sofi Oksanen i wskazanie na literaturę najwyższych lotów – kazać czytającemu odbierać emocje bohaterów jak swoje własne. Świetnie podkreśla i wzmacnia ten zabieg zastosowana nowoczesna narracja, ograniczająca postrzeganie, a przez to i możliwość reagowania przez bohaterów do ich własnego świata – jak w życiu. To my czytelnicy wiemy więcej, tyle że i tak niczego nie możemy zmienić, ale nawet nam całość przyjdzie rozwikłać dopiero na koniec, gdy na wszystko jest już za późno. Żadne zdanie w tej książce nie jest zbędne, żadne wydarzenie nie jest przypadkowe. Za czyny i słowa trzeba będzie zapłacić, choćby dwadzieścia lat później.

Książka dostępna w zbiorach Książnicy Karkonoskiej. (KH)

wszystko z kategorii: Polecamy <<   >>