Home > Polecamy > Donald L. Miller</br>Władcy przestworzy…
Nasz profil na instagramie
1 tys.

Donald L. Miller
Władcy przestworzy. Amerykańscy lotnicy w walce z nazistowskimi Niemcami

opublikowano: 2 stycznia 2019, przez: jl

Mocna rzecz. Krwawa jatka w przestworzach na ekstremalnie wysokościach, gdzie człowiek zmaga się z zimnem, wiatrem i brakiem powietrza. Niemieckie myśliwce i artyleria przeciwlotnicza to tylko dodatek. Mamy drugą wojnę światową, do Anglii przybywają amerykańscy chłopcy, aby mówiąc skromnie – skopać Adolfa i wygrać wojnę. Zgrupowani jako 8 Armia Lotnicza, dostają rozkaz tak zbombardować Niemcy, aby złamać ich potęgę gospodarczą i otworzyć drogę dla II frontu na Zachodzie. Mają wspaniałych dowódców, skromnie nazywanych baronami bombowymi, najwspanialsze samoloty superfortece B17 (teoretycznie niezniszczalne), olbrzymi park maszynowy i lotnisk, ile dusza zapragnie. No i są niezniszczalnymi Amerykańskimi chłopcami, którzy już w dzieciństwie bawili się najlepszymi zabawkami.

Ruszają i zaczyna się… najdłuższa, najkrwawsza bitwa lotnicza wszech czasów. Olbrzymie floty powietrzne Aliantów i Niemiec ścierają się w bezlitosnej wojnie o panowanie w powietrzu. Nigdy wcześniej nie było takiej wojny, i już nigdy nie będzie (nie dlatego, że nie chcemy jako ludzie, ale technika nam nie pozwoli). Autor opisuje powietrzne walki, naloty dywanowe, straszliwą śmierć w przestworzach, spalonych ludzi w niszczonych miastach (w samym Hamburgu zginęło 55 000 cywilów w pierwszej, sztucznie wywołanej przez człowieka burzy ogniowej która, z prędkością kilkuset km/h. wysysała życie z ruin). Książka we wspaniały sposób przenosi czytelnika w tamte mroczne czasy, żywo opisując świat amerykańskich lotników na lądzie i w powietrzu, ale nie tylko ich, również ich mechaników, dowódców z „syndromem Boga”, nieszczęsnych kochanek i żon. Barwne opisy Londynu w czasie wojny godne są pióra znakomitych pisarzy, szczególnie opisy „Love wall” w czasie niemieckiego nalotu, przy akompaniamencie artylerii p-lot i orkiestr swingowych, które grały do ich rytmu strzeleckiego. A wszystko osnute nieziemską, londyńską mgłą. Niektóre opowieści są tak wstrząsające, że nie opisywali ich, widzący je na własne oczy, dziennikarze. Nie mogli, byli po prostu nimi zbyt wstrząśnięci.

Bycie amerykańskim pilotem bombowca roku 1943 roku w Anglii, znaczyło „mission impossible”. Trzeba było wylatać 25 lotów bojowych a szanse, aby dotrwać do końca tury, miał prawie takie jak kamikaze. Jak powiedział jeden ze znanych dziennikarzy do kolegi po fachu: „Nie zaprzyjaźniaj się z tymi dzieciakami, giną tak szybko, że za bardzo boli”. Zginęło 25000 amerykańskich chłopców w niecałe trzy lata.

Książka opowiada właśnie o nich, zwykłych młodych ludziach walczących ze swoim strachem. Wspaniała opowieść, którą na ekran przenoszą Steven Spielberg i Tom Hanks. Wstrząsająca, pokazująca czym jest wojna: największym złem wymyślonym przez człowieka.

Z ciekawostek dowiemy się jaki szacunek młodych załóg bombowców zdobył Clark Gable, gwiazdor nr 1 ówczesnego kina a jaką sławę wojenną jego kolega, James Steward.

Książka dostępna w zbiorach Książnicy Karkonoskiej.

Poleca: PL

wszystko z kategorii: Polecamy <<   >>