Nierozważny podwieczorek u Kapelusznika, czyli jak Monika Barabasz zaprosiła nas do Krainy Czarów
To był wieczór, w którym granica między rzeczywistością a fantazją uległa całkowitemu zatarciu. Otwarcie wystawy prac Moniki Barabasz przyciągnęło tłum gości, którzy szczelnie wypełnili galerię.
Motyw „Alicji w Krainie Czarów” pojawił się w całej przestrzeń. Artystka po mistrzowsku zinterpretowała klasykę Lewisa Carrolla, tworząc znakomite akwarele, niczym bramę do innej rzeczywistości. Głównym motywem prezentowanych prac, jest czas, o którym opowiedziała z największą czułością.
Jedną z dodatkowych atrakcji był poczęstunek, nawiązujący do herbatki u Kapelusznika, królicza nora, w której utknęła Alicja oraz licznie wiszące zegary.
Zgodnie z życzeniem artystki, najważniejszy tego wieczoru był właśnie czas – ten poświęcony na niespieszne próbowanie smakołyków, uważne przyglądanie się detalom obrazów oraz długie, inspirujące rozmowy.
Monika Barabasz udowodniła, że sztuka potrafi nie tylko zachwycać, ale i fizycznie przenosić nas do innych wymiarów. To nie był zwykły wernisaż; to była podróż na drugą stronę lustra, z której nikt nie chciał wracać zbyt szybko.
Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji z wernisażu
oraz do odwiedzenia wystawy:
Książnica Karkonoska, ul. Bankowa, p. II
Ekspozycja czynna do 18 kwietnia 2026, w godzinach pracy Biblioteki
























