Home > Wydarzenia > Filia Nr 3 > Patroni zabobrzańskich ulic
Karol Kurpiński
Nasz profil na instagramie
1 tys.

Patroni zabobrzańskich ulic
Karol Kurpiński

opublikowano: 24 marca 2022, przez: jl

Filia nr 3 Książnicy Karkonoskiej
prezentuje

Patroni zabobrzańskich ulic


Karol Kurpiński
ur. 6 marca 1758, zm. 18 września 1857

Kompozytor epoki klasycyzmu, twórca melodii pieśni patriotycznej – Warszawianki.

*

Karol Kazimierz Kurpiński urodził się 6 marca 1785 we Włoszakowicach, w powiecie Wschowskim, w Wielkim Księstwie Poznańskiem, w rodzinie organisty parafialnego i kapelmistrza na dworze Sułkowskich. Był piątym z sześciorga dzieci Marcina Kurpińskiego i Franciszki, pochodzącej z rodu znanych wielkopolskich muzyków – Jana i Rocha Wańskich. Ojciec Karola, Marcin, był właścicielem ziemskim, posiadał własny folwark, którym zarządzał. Równocześnie pełnił obowiązki organisty w kościele parafialnym. Ponieważ doceniano jego biegłość w grze na organach, przysyłano do niego okoliczną młodzież na nauki, wielu z nich wykształciło się na dobrych organistów. Także Karol był jego uczniem. Od najmłodszych lat edukował chłopca w grze na skrzypcach, klawikordzie i organach. Nauczył go także śpiewów liturgicznych na wszelkie uroczystości kościelne.

Mając 12 lat, Kurpiński tak biegle grał na organach i tak wprawnie akompaniował orkiestrom i chórom, że postanowił się usamodzielnić i odtąd sam pracował na swoje utrzymanie. Świadczyło to o jego niebywałym talencie i ogromnym zamiłowaniu do muzyki. Początkowo został organistą w kościele w Sarnowie koło Rawicza, gdzie proboszczem był jego wuj, ks. Karol Wański. Bliskie kontakty z okolicznymi ośrodkami muzycznymi, a także fascynacja folklorem miały duży wpływ na kształtowanie się osobowości twórczej przyszłego kompozytora. Był samoukiem, który rozwijał swój talent w dziedzinie kompozycji poprzez kontakty z innymi twórcami. W 1800 roku 15-letni Karol opuścił na zawsze rodzinne strony i udał się do Moszkowa pod Lwowem, gdzie korzystając z protekcji swego drugiego wuja, wiolonczelisty Rocha Wańskiego, został zatrudniony jako drugi skrzypek w orkiestrze pałacowej Feliksa Polanowskiego. Miał tu poznać światowy repertuar muzyki poważnej oraz doskonalić i rozwijać swój talent muzyczny. Zapoznał się głównie z włoską i niemiecką muzyką operową. Pomagały mu w tym częste wyjazdy do Lwowa oraz utwory wystawiane w amatorskim zespole dworskim Feliksa Polanowskiego.

Niestety w 1808 roku po śmierci mecenasa nastąpiła likwidacja orkiestry i Kurpiński musiał przeprowadzić się do Lwowa w celu poszukiwania nowego zajęcia. Samodzielnie zdobył wykształcenie muzyczne i imponującą wiedzę praktyczną o muzyce. Nie mając stałego zajęcia przez dwa lata utrzymywał się z udzielania lekcji gry na fortepianie.

W 1810 roku Karol Kurpiński przeprowadził się do Warszawy. Tu także utrzymywał się z dawania prywatnych lekcji muzyki. Dopiero dzięki rekomendacji Józefa Elsnera i warszawskiego śpiewaka Jana Nepomucena Szczurowskiego został przyjęty przez Wojciecha Bogusławskiego najpierw do orkiestry, jako skrzypek. Z czasem awansował w orkiestrze na stanowisko drugiego dyrygenta orkiestry opery Teatru Narodowego. Początkowo funkcję tę pełnił wspólnie z Elsnerem, potem samodzielnie zarządzał orkiestrą. Równocześnie był korepetytorem solistów i chóru Teatru Warszawskiego. Doprowadził do powiększenia składu orkiestry i chóru oraz podniesienia ich poziomu. Okres ten zaowocował licznymi kompozycjami operowymi, ale także bogatą działalnością publicystyczną. Debiut kompozytorski miał miejsce w 1810 roku kantatą ku czci Napoleona. Rok później została wystawiona jego pierwsza opera: „Dwie chatki”. Potem posypały się kolejne kompozycje. Jako trzydziestolatek cieszył się ogromna popularnością. Kierował orkiestrą Teatru Narodowego przez 30 lat. Wstąpił do masonerii, uzyskując przedostatni stopień wtajemniczenia. Był członkiem honorowym loży Astrea i Kazimierza Wielkiego. Dodatkowo pełnił funkcję dyrektora Harmonii Wielkiego Wschodu Narodowego Polski. W 1812 roku był nauczycielem muzyki w Szkole Dramatycznej przy Teatrze Narodowym, natomiast w latach 1817-1819 nauczał w Szkole Muzyki i Sztuki Dramatycznej w Warszawie.

Od 1820 roku zaczął wydawać pierwsze polskie czasopismo muzyczne Tygodnik Muzyczny, w którym publikował artykuły na temat estetyki, historii muzyki, recenzje oper i koncertów. Po półtora roku pismo przestało wychodzić, pozostawiając Karolowi Kurpińskiemu długi i poważne problemy finansowe.

W 1815 ożenił się z dużo młodszą od siebie, piętnastoletnią Zofią z Brzowskich, późniejszą aktorką Teatru Rozmaitości i śpiewaczką Opery w Warszawie. W tym samym roku został członkiem Warszawskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk, co umożliwiło mu wydanie wielu prac pedagogicznych, dydaktycznych i naukowych z zakresu muzyki. Opublikował także dwie rozprawy historyczne poświęcone kompozytorom oraz Krótki rys Teatru Narodowego, którego głównym tematem była walka polskiej sceny o repertuar polski i zachowanie tożsamości narodowej teatru pod okupacją rosyjską.

Sława Kurpińskiego sprawiła, że w 1819 został mianowany nadwornym kapelmistrzem cara Aleksandra I. Był wziętym dyrygentem, prowadził niemal wszystkie koncerty w stolicy. Podczas powstania listopadowego wystawiał opery o tematyce patriotycznej. Skomponował osiem pieśni powstańczych, w tym Warszawiankę, traktowaną wówczas jako hymn narodowy. Jego pozycja była tak silna, że po powstaniu pozostał na swoim stanowisku dyrektora sceny operowej. W związku z zamknięciem przez Rosjan konserwatorium, zorganizował przy Teatrze Wielkim trzyletnią Szkołę Śpiewu. To w niej kształcili się przyszli wykonawcy. Miała ona częściowo zastąpić zlikwidowaną w wyniku Powstania Listopadowego Szkołę Główną Muzyki. Jej dyrektorem do 1840 roku był Karol Kurpiński.

W 1823 wyjechał jako stypendysta rządu w ośmiomiesięczną podróż po Europie w celu zaznajomienia się z organizacją teatrów operowych w Zachodniej Europie. Był w Niemczech, Francji, Włochach i w Austrii. Planował, pozytywne rozwiązania przenieść na grunt polski.

Kurpiński dbał w najwyższym stopniu o poziom literacki librett. Wpływ Haydna, Mozarta i romantyzmu był w muzyce Kurpińskiego bardzo wyraźny. To od nich przejął wzory formalne, instrumentację i brzmienie. Z drugiej strony Kurpiński swoją muzykę łączył z elementami sztuki ludowej i z elementami narodowymi. Opera Krakowiacy i Górale spowodowała, że do dziś Kurpiński uznany jest za ojca opery narodowej. Kurpiński komponował także balety, Wesele w Ojcowie został uznany za pierwszy polski balet narodowy. Komponował proste, piękne, nawiązujące do pieśni ludowych melodie. Z powodzeniem pisał pieśni o tematyce historycznej, sentymentalnej i religijnej. Szczególnie znane są jego pieśni z okresu powstania listopadowego o tematyce patriotycznej, a także utwory instrumentalne głównie polonezy. Pisał też taneczną muzykę salonową. Twórczość fortepianowa Kurpińskiego, dorównuje swoją wartością artystyczną dziełom najlepszych mistrzów.

Zrewolucjonizował organizację sceny operowej. Jako dyrektor opery zorganizował stały chór, wprowadził dublowanie ról solowych, zwiększył skład orkiestry, wprowadził bardziej nowoczesną instrumentację, walczył o polski repertuar operowy, podniósł poziom artystyczny opery narodowej. Za jego kadencji wybudowany został słynny gmach Teatru Wielkiego projektu Antonia Corazziego. Wielkie zasługi położył jako organizator życia muzycznego i pedagogicznego. Kurpiński świetnie sobie radził na tym stanowisku —  wystawiał nie tylko dzieła kompozytorów rodzimych, ale też słynne opery Gioacchino Rossiniego, Karola Marii Webera i wielu innych. Równolegle prowadził działalność koncertową. Dyrygował prawie wszystkimi ważnymi wydarzeniami muzycznymi w stolicy. Młody Fryderyk Chopin pozostawał w dość bliskich kontaktach z Kurpińskim, stykał się z nim zarówno na gruncie zawodowym, jak i prywatnym. Kurpiński wysoko cenił twórczość Chopina, dyrygował jego koncertami. Chopin zaś w swej muzyce dwukrotnie sięgnął po tematy zaczerpnięte z utworów Kurpińskiego. Litwinka spopularyzowana przez Chopina była powszechnie śpiewana przez emigrację polską w Paryżu. Dzięki Kurpińskiemu opera warszawska stała się instytucją wychowującą publiczność nie tylko pod względem muzycznym, ale także w duchu patriotyzmu wbrew polityce zaborców.

Niestety jego wysiłki natrafiały na przeszkody. Wybuchały liczne zatargi o repertuar i samodzielność działania narodowej sceny operowej. W rezultacie w 1840 roku Kurpiński podał się do dymisji. Pozostałą część życia spędził w biedzie i osamotnieniu w swym domu przy ulicy Żelaznej w Warszawie.

Zmarł 18 września 1857 r. w Warszawie. Pochowany został na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie.


Ulica Krzysztofa Komedy.

Ulica Kurpińskiego w Jeleniej Górze została powołana w centrum Zabobrza  22 X 1974 r.  na mocy uchwały Rady Narodowej Miasta i Powiatu. Przy ulicy mieści się niska piętrowa zabudowa szeregowa w której zlokalizowane są dwa przedszkola: Miejskie Przedszkole nr 19 „Kubuś Puchatek” oraz Niepubliczne Przedszkole „Promyczek” oraz przylegający do nich duży plac zabaw, stanowiący integralną część obu przedszkoli. Naprzeciwko jest teren zielony z ławeczkami, drzewami i klombami, coś pośredniego między parkiem a dużym skwerem. Ulica stanowi część ścieżki rowerowej łączącej Zabobrze I i Zabobrze II, pomiędzy ulicą Krzysztofa Komedy Trzcińskiego a ulicą Mieczysława Karłowicza.

Opracowała: EL


Czy wiesz jak rozbudowywało się Zabobrze?
Zajrzyj TUTAJ i odkryj kolekcję fotografii Pana Andrzeja Szpaka
w Jeleniogórskiej Bibliotece Cyfrowej.

1 kwietnia do 31 maja 2022 r.
wszystko z kategorii: Filia Nr 3, Wydarzenia <<   >>