Home > Wydarzenia > Filia Nr 3 > Patroni zabobrzańskich ulic</br> Józef…
Nasz profil na instagramie
1 tys.

Patroni zabobrzańskich ulic
Józef Elsner

opublikowano: 8 stycznia 2020, przez: jl

Filia nr 3 Książnicy Karkonoskiej
prezentuje

Patroni zabobrzańskich ulic


Józef Elsner
ur. 1 czerwca 1769, zm. 18 kwietnia 1854

 kompozytor, pedagog, nauczyciel Fryderyka Chopina

*

Józef Antoni Franciszek Elsner urodził się w Grodkowie, na Śląsku Opolskim, w społeczności, w której dominowało poczucie przynależności do kręgu kultury niemieckiej. Pogłoski głosiły o rzekomo szwedzkim pochodzeniu rodziny Elsnerów okazały się jednak nieprawdziwe. Początkowo Elsner nie znał nawet języka polskiego. Nauczył się go dopiero w wieku dwudziestu kilku lat, gdy przebywał we Lwowie. Jego ojciec prowadził zakład stolarski, naprawiał instrumenty muzyczne. Jednocześnie był muzykiem-amatorem, podobnie jak jego matka – córka lutnika.

Od dzieciństwa przejawiał nadzwyczajne zamiłowanie do muzyki. Szczególnie piękny miał głos. Na etapie szkoły powszechnej, śpiewał w chórze kościelnym. Już wtedy podejmował pierwsze próby kompozytorskie. Gdy miał 12 lat, rodzice wysłali go do Wrocławia do szkoły przyklasztornej Dominikanów, a potem do jezuickiego Gimnazjum św. Macieja. Uczył się gry na skrzypcach, śpiewu i techniki basso continuo. Jednocześnie grał i śpiewał, początkowo w chórze i kapeli klasztornej, potem w chórze operowym i w orkiestrze teatralnej. W 1782 roku w kościele św. Wojciecha we Wrocławiu wykonał publicznie z sukcesem jego autorstwa motet Ave Maria gratiae plena na dwa głosy solowe z towarzyszeniem instrumentów. Muzykował też jako skrzypek kameralista.

Dysponując pięknym głosem, Elsner odnosił sukcesy jako solista. W 1785 wykonał w kościele św. Elżbiety solową partię sopranową w oratorium pasyjnym Der Tod Jesu C.H. Grauna. Występ został zauważony w środowisku muzycznym Wrocławia.

W 1788 roku zgodnie z wolą ojca, Elsner rozpoczął studia na Uniwersytecie Wrocławskim. Początkowo na wydziale teologicznym, a potem medycznym. Rok później udał się do Wiednia mając zamiar kontynuować studia jako stypendysta. Tam jednak po długotrwałej chorobie przerwał naukę i postanowił zająć się karierą muzyczną. Po trzech latach spędzonych we Wiedniu, przeniósł się do Brna gdzie otrzymał posadę skrzypka w orkiestrze teatralnej, natomiast pół roku później objął stanowisko kapelmistrza w niemieckim teatrze cesarsko-królewskim we Lwowie. Wkrótce wystawił tam dwie swoje opery w języku niemieckim. Jednak z powodu problemów finansowych teatru, musiał zerwać kontrakt z teatrem. Jednak gdy Wojciech Bogusławski objął w 1795 r. prowadzenie tego teatru, na jego prośbę, Elsner wrócił do teatru i stał się jego wieloletnim współpracownikiem. Miało to przełomowe znaczenie dla jego dalszej kariery muzycznej. Także jego życie osobiste uległo zmianie. Ożenił się z Polką, Klarą Abt i zaczął intensywnie uczyć się języka polskiego. Klara jednak wkrótce zmarła. Mimo to Elsner nadal był pod wrażeniem języka polskiego, w swoich kolejnych operach zaczął wykorzystywać polskie libretta. Odtąd zaczął komponować opery polskie w większości do tekstów Bogusławskiego. Niestety z tego czasu zachowała się tylko jedna: Amazonki, czyli Herminia. Józef Elsner zainteresował się polską muzyką ludową i jej wykorzystaniem w operze. Wplatał wątki ludowe do swoich utworów instrumentalnych. Na podstawie opery Krakowiacy i Górale J. Stefaniego napisał trzy tria fortepianowe. Potem motywy z tej opery pojawiły się także w późniejszej, niemal o dekadę, symfonii C-dur. Był organizatorem życia muzycznego we Lwowie – stworzył Akademię Muzyczną, towarzystwo muzyczne dające w latach 1795-97 regularne koncerty. W ich programie wykonywano m.in. symfonie mistrzów np. J. Haydna, W.A. Mozarta, Vranickiego i Elsnera, ale także koncerty na instrumenty solowe oraz muzykę wokalną. Od 1798 r. Elsner nawiązał kontakty z zagranicznymi wydawcami i zaczął wydawać np. w Wiedniu u Johanna Traega wydał 3 kwartety smyczkowe.

Rok później gdy Bogusławski wyjechał do Warszawy, Elsner podążył za nim. Przeniósł się na stałe do Warszawy, został dyrektorem Teatru Narodowego. Przez 25 lat sprawował te funkcję. Prowadził tu operę, był tzw. „dyrektorem muzyki”. Wykazał się na tym stanowisku niezwykłą energię. Od razu utworzył w teatrze liczny i dobrze wyszkolony chór, który był jednocześnie szkołą śpiewu. Dwie wychowanki tej szkoły, Zofia Petrasch i Karolina Stefani, odniosły ogromne sukcesy, na miarę światową. W tym czasie polska opera osiągnęła szczyt rozkwitu, przyprawiając o bankructwo konkurencyjną operę włoską. Zwycięstwo to przypieczętowało ostatecznie wieloletnią przyjaźń z Bogusławskim. Elsner był bardzo aktywny jako nauczyciel i dyrygent, mimo to także komponował muzykę do dramatów i oper. W teatrze wystawiał słynne dzieła światowego repertuaru, preferując, głównie operę francuską, ale wystawiał także własne utwory – opery i balety (30 oper i 2 balety). Z jego repertuaru największe sukcesy osiągnęły utwory o tematyce historyczno-ludowej : Leszek Biały czyli Czarownica z Łysej Góry (1809 r.), Król Łokietek czyli Wiśliczanki (1817-18 r.) oraz Jagiełło w Tenczynie (1819 r.). Z teatrem Bogusławskiego Elsner koncertował nie tylkow Warszawie, wyjeżdżał także do innych miast. W 1802 r. ponownie ożenił się, jego żoną została była uczennica, a potem czołowa śpiewaczką opery warszawskiej, Karolina Drozdowska.

Elsner równocześnie z teatrem prowadził założoną przez siebie pierwszą w kraju sztycharnię nut oraz działające przy niej wydawnictwo muzyczne. Wydawał tu dzieła polskich kompozytorów, popularyzował polskie pieśni i arie. Zapoczątkowało to powstawanie następnych tego typu wydawnictw w Warszawie. W latach 1803-1805 wydawał pierwszy w Polsce miesięcznik nutowy pt. „Wybór Pięknych Dzieł Muzycznych i Pieśni Polskich”. Ukazały się 24 zeszyty. W 1805 został członkiem Warszawskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk, gdzie brał czynny udział w Resursie Muzycznym, uczestniczył w organizowaniu koncertów, na których wykonywano np. wczesne symfonie L. van Beethovena. W latach 1802–1825 pisywał recenzje i artykuły do polskich czasopism, był też w latach 1811–1819 korespondentem lipskiej „Allgemeine Musikalische Zeitung”.

Współzałożyciel Towarzystwo Muzyki Religijnej i Narodowej gdzie działał w latach 1814–1825. Miało ono za zadanie organizować koncerty, kształcić nowe kadry nauczycieli muzyki, organistów, śpiewaków i muzyków.

Przez wszystkie te lata rozwijał działalność pedagogiczną, uczył śpiewu w operze oraz „muzyki i śpiewania” w Szkole Dramatycznej Bogusławskiego. Wykładał teorię i kompozycję w utworzonych i prowadzonych przez siebie szkołach muzycznych o różnym poziomie nauczania: w Szkole Elementarnej Muzyki i Sztuki Dramatycznej, w Instytucie Muzyki i Deklamacji, w Szkole Głównej Muzyki, związanej wykładami z Uniwersytetem Warszawskim. W tej ostatniej uczelni wykształcił wielu polskich kompozytorów, m. in. Fryderyka Chopina. Jako nauczyciel trafnie wtedy ocenił talent Chopina, pisząc na świadectwie szkolnym: „szczególna zdatność, geniusz muzyczny”. Z Chopinem łączyło Elsnera uczucie prawdziwej przyjaźni, także po wyjeździe kompozytora z Warszawy. Świadczy o tym zachowana korespondencja. W pamiętnikach tak pisał o tej szczególnej relacji: „Prawdziwie wdzięczny i przywiązany uczeń do dziś dnia nie zapomina o mnie, pocieszając listownie z synowską czułością starego swojego przyjaciela i donosząc niemal o każdym kroku swoim, co mi niewymownie jest przyjemnem”.

W 1812 roku przystąpił do Konfederacji Generalnej Królestwa Polskiego, gdzie udzielał się społecznie. Elsner był wolnomularzem, jak wielu wybitnych ludzi tej epoki. Należał do warszawskiej loży „Pod złotym lichtarzem”, a dzięki swoim stosunkom przyczyniał się do łagodzenia represji, które dotknęły m. in. Bogusławskiego ze strony władz pruskich. W masonerii pełnił wysokie funkcje: w 1814 został namiestnikiem katedry w loży Świątyni Stałości, w 1820 został członkiem najwyższej kapituły, a w 1821 mistrzem katedry w Świątyni Stałości.

Uniwersalizm Elsnera wyrażał się w jego żywym zainteresowaniu dla zagadnień polskiego folkloru, zbierał materiały dotyczące muzyki ludowej, starał się uchwycić cechy melodyczne i metrorytmiczne polskiej muzyki, szczególnie jej najstarszych przekazów, nawiązywał także do muzyki ludów słowiańskich. Elsner był teoretykiem muzyki zajmującym się właściwościami polskiej muzyki ludowej i języka polskiego. Jako kompozytor poszukiwał idealnej melodii wypływającej z ducha języka polskiego.

W czasach Księstwa Warszawskiego jego stosunki z Bogusławskim uległy nagłemu pogorszeniu z przyczyn niezupełnie do dzisiaj wyjaśnionych. W konflikcie, który wiosną 1807 poróżnił dyrekcję z zespołem Elsner stanął po stronie zespołu. Został jednak w teatrze i nadal sprawował swe funkcje utrzymując na wysokim poziomie repertuar i zespół operowy.

W 1814 był jednym z akcjonariuszy w towarzystwie akcyjnym, które zorganizował Ludwik Osiński pragnąc wykupić Teatr Narodowy z rąk Bogusławskiego. Za dyrekcji Osińskiego Elsner nadal był „dyrektorem muzyki”, popadł jednak w ostry konflikt z Karolem Kurpińskim (drugi dyrygentem), co ostatecznie doprowadziło do zwolnienia w 1824 r. Elsnera ze stanowiska.

Elsner zajął się wtedy udzielaniem prywatnych lekcji oraz zorganizował Akademię Muzyczną, która miała na celu zrzeszenie muzyków i miłośników muzyki oraz działalność koncertową. Był też członkiem honorowym licznych towarzystw muzycznych w kraju i zagranicą m.in. lipskiego Musikverein der Universitätskirche St. Pauli. Utrzymywał bliskie kontakty z muzykami i firmami wydawniczymi Francji, Niemiec i Austrii. W 1805 odbył dłuższą podróż artystyczną do Paryża, zatrzymując się po drodze w Niemczech : we Wrocławiu, w Lipsku i w Offenbach. Nawiązał wtedy kontakty z muzykami, firmami wydawniczymi Francji, Niemiec i Austrii, dzięki czemu kilka jego utworów ukazało się drukiem w Lipsku i w Paryżu. W tym samym roku został członkiem Warszawskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk. W Paryżu wykonano kilka jego utworów fortepianowych oraz kwartet, natomiast efektem podróży była tam skomponowana opera pt. Chimère et réalité w języku francuskim, która została wykonana dopiero w Warszawie (1808), w polskim przekładzie.

Józef Elsner reprezentuje w muzyce polskiej styl klasyczny doby przed chopinowskiej, wykształcony z połączenia środków formalnych i wyrazowych charakterystycznych dla muzyki klasyków wiedeńskich z elementami polskiej muzyki ludowej. Ważne miejsce w twórczości Elsnera zajmuje także muzyka religijna: skomponował ok. 130 dzieł religijnych, w tym oratorium. Na jego twórczość złożyło się wiele gatunków muzycznych m.in. msze, symfonie, oratoria. Najważniejsze są jednak utwory napisane dla teatru, obejmujące mnóstwo okolicznościowych kantat, kompozycji antraktowych, ilustracji muzycznych, komediooper, wreszcie dwa balety i dziewięć oper wieloaktowych. W całym dorobku, tylko dwie napisał Elsner do niemieckich tekstów. Pozostałe miały polskie libretta. Po 1831 wszystkie zeszły z afisza, odegrały jednak ważną rolę w rozwoju polskiej twórczości operowej.

Jeszcze pod panowaniem pruskim Elsner zwalczał uprzedzenia do języka polskiego dowodząc, że nadaje się do śpiewu nie gorzej od innych. Prowadził tę kampanię i później. Problem zastosowania języka polskiego w operze przywiódł go do studiów teoretycznych, których owocem była ważna dla rozwoju wiersza polskiego Rozprawa o metryczności i rytmiczności języka polskiego. Napisał także kilka podręczników m.in. Rozprawę o melodii i śpiewie.

W operze Elsnera znajdujemy wielkie bogactwo melodii, czerpanych albo wprost z polskiej muzyki ludowej lub stylizowanych na muzykę ludową. Pełno tu rytmów krakowiaka i mazura, które łączą się z elementami międzynarodowej muzyki symfoniczno-operowej. Tworzyło to jakby wiązankę melodii znanych jako melodie narodowe. Opera doskonale trafiła w gusta Polaków. Jej popularność mogła mieć związek z wykorzystanymi przez Elsnera melodii ludowymi i hymnu narodowego. Jeden z mazurów, Parobczaki od Połańca, zdobył szczególną popularność. Utwór tak bardzo zakorzenił się w polskiej kulturze, że w pewnym momencie praktycznie zapomniano, że pochodzi on z opery Elsnera i zaczęto uważać, że jest to tradycyjna melodia ludowa. Został on podchwycony również przez Paganiniego, który skomponował wariacje na jego temat. Elsner uwieczniał w operze wszystkie usiłowania epoki przedromantycznej zmierzające do wykształcenia opery narodowej, w oparciu o polską muzykę ludową. Stworzył również bazę, na której rozwinęła się twórczość operowa Moniuszki.

W latach 1835–1839 wykładał „wyższe kształcenie głosu” w Szkole Śpiewu przy Teatrze Wielkim, którego dyrektorem był K. Kurpiński, który przyczynił się do jego zwolnienia z Teatru Narodowego. Uczył także śpiewu w Instytucie Guwernantek.

Wychowany w duchu Oświecenia, zwolennik powszechnej tolerancji, Elsner wykazywał jednocześnie znaczną giętkość wobec kolejnych władców kraju z jednakową gorliwością sławiąc cesarza austriackiego, króla pruskiego, Napoleona, Aleksandra I, Mikołaja I, a nawet gen. Iwana Paskiewicza. To pewno najsilniej podsycało niechęć, jaką w niektórych kołach okazywano mu w ostatnich okresach jego życia. Niesprawiedliwie jednak odmawiano mu bliższych związków z polskością. W rzeczywistości, choć wychowany w środowisku niemieckim, Elsner mocno się związał z polskim społeczeństwem i polską kulturą, nauczył się dość dobrze języka polskiego i niezmiernie zasłużył się jako organizator polskiego życia teatralnego i muzycznego, ale także jako nauczyciel, teoretyk, krytyk i kompozytor.

Pod Warszawą dzierżawił posiadłość nazwaną Kolonią Elsnerów lub Elsnerowem (to teren obecnej dzielnicy Targówek). W 1839 r. otrzymał emeryturę. Tegoż roku wyjechał do Petersburga, gdzie przebywał cztery miesiące. W 1845 r. uległ częściowemu paraliżowi. Dwukrotnie, w 1845 i 1847 r., wyjeżdżał na kurację do Piszczan. Działalność kompozytorską uprawiał do 1849 r. W 1852 obchodził pięćdziesięciolecie ślubu i z tej okazji wręczono mu medal od wielbicieli jego arcydzieł w kraju utworzonych. Zmarł 18 kwietnia 1854 r. w swojej posiadłości w Elsnerowie, w wieku 84 lat, gdzie spędził ostatnie lata swego życia. Pochowany został na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie.

Za zasługi na polu muzyki został odznaczony w 1823 roku Orderem Świętego Stanisława IV klasy. Na jego cześć zostały wybite 3 medale: ok. 1825 (J. Majnert), 1852 (J. Herckner) i 1969 (J. Stasiński) – ten ostatni staraniem Komitetu Obchodów Dni Elsnerowskich w Grodkowie.

W Grodkowie otwarto w 1969 Muzeum im. Józefa Elsnera, w 1974 odsłonięto jego pomnik. Tutaj także obchodzone są Dni Elsnerowskie.


Ulica Józefa Elsnera.

Ulica Elsnera powstała na mocy uchwały Miejskiej Rady Narodowej Jeleniej Góry w 1978 r. To jedna z kilku równoległych ulic tworząca sieć ulic na Zabobrzu II. Wybitnie mieszkaniowy charakter ulicy zaburzyło w ostatnich latach powstanie Biedronki i kilku punktów handlowo-usługowych.

Opracowała: EL


Czy wiesz jak rozbudowywało się Zabobrze?
Zajrzyj TUTAJ i odkryj kolekcję fotografii Pana Andrzeja Szpaka
w Jeleniogórskiej Bibliotece Cyfrowej.

1 stycznia do 31 stycznia 2020 r.
wszystko z kategorii: Filia Nr 3, Wydarzenia <<   >>