Home > Polecamy > Andrzej Nowak</br>Pierwsza zdrada…
Nasz profil na instagramie
1 tys.

Andrzej Nowak
Pierwsza zdrada Zachodu. 1920 – zapomniany appeasement

opublikowano: 19 lutego 2018, przez: jl

Jest rok 1920. Polska wskrzeszona po 123 latach niewoli, już na samym początku musi stawiać czoło śmiertelnemu wrogowi. Armie bolszewickie stanęły w zwycięskim marszu pod Warszawą. Zdaje się, że nasz sen o wolności potrwa krótko. Do gry przystępują dyplomaci, starając się wywalczyć korzystny pokój. Jak w tych gorących miesiącach, pamiętnego dla nas lata, te rozgrywki na Europejskich salonach dyplomatycznych się odbywały? Najprościej rzecz ujmując, umiesz liczyć, licz na siebie. Napisana żywym językiem książka, prowadzi nas przez dyplomatyczne boje 1920 roku. Mało tutaj jest dywagacji autora, za niego mówią dokumenty, pokazujące cynizm przywódców zachodniego świata, zwłaszcza zaś premiera Anglii Lloyd Georga. Kiedy bowiem Polska walczyła o byt, nie tylko swój, ale jak się później okazało całej Europy, Zachód, myślący tylko o własnych interesach, chociaż mający na ustach dobro całej ludzkości, kupczył Polską mając ją dosłownie za nic. Sprzedałby nas bolszewickiej Rosji, wpuszczając ją chętnie na salony, gdyż według nich, o losach Europy i Świata, mogą decydować tylko mocarstwa, najsilniejsi. Na nasze szczęście Lenin, pewny wówczas zwycięstwa i pochodu przez Europę zwycięskiej rewolucji, zepsuł szyki zachodnim przywódcom, odrzucając korzystne dla siebie warunki pokoju (z upokorzoną i de facto zniewoloną ponownie Polską, bo do tego się  sprowadzały warunki podyktowane Polsce przez „sojuszników”). Polska nie mając nic do stracenia, opuszczona, nie, powiedzmy prawdę, zdradzona przez Zachód, walczyła. Walczyła z przerywanymi dostawami pomocy wojskowej, gdyż robotnicy na zachodzie strajkowali, nie mogąc się doczekać komunistycznego raju. Walczyła, gdy Czechy nie pozwoliły armii Węgierskiej przebyć swojego terytorium by pomóc swoim „bratankom”. Walczyła, i zwyciężyła w „Bitwie nad Wisłą”. Autor w fascynujący sposób opowiada o tym pierwszym appeasemencie zachodu, czyli ustępstwie wobec siły tyranii.

Mija prawie sto lat i książka jest niestety przerażająco aktualna. Czyta się ją szybko, a emocje są gwarantowane, może nawet niektórzy z wściekłością rzucą ją o ścianę , tylko prosimy, nie róbcie tego z naszym bibliotecznym egzemplarzem. [PL]

Książka dostępna w Wypożyczalni Głównej.

wszystko z kategorii: Polecamy <<   >>